Adres do eksmisji w najmie okazjonalnym – czy musi być prawdziwy

Wokół najmu okazjonalnego narosło wiele mitów, a najwięcej z nich dotyczy adresu wskazywanego przez najemcę jako miejsce ewentualnej eksmisji. Najczęstszy mówi, że firmy oferujące takie adresy wykorzystują „wirtualne lokale”, które w rzeczywistości nie istnieją.
Jak zweryfikować taki adres
W przypadku profesjonalnych usług tego typu adresy są realnymi nieruchomościami, które można zweryfikować w oficjalnych rejestrach. Podstawowym elementem weryfikacji jest numer księgi wieczystej przypisany do danej nieruchomości — numer ten znajduje się w dokumentach dołączanych do oświadczenia o wskazaniu lokalu. Dzięki niemu każdy może sprawdzić dane mieszkanie w publicznej wyszukiwarce ksiąg wieczystych prowadzonej przez Ministerstwo Sprawiedliwości. W księdze wieczystej, w dziale dotyczącym własności, widnieje podmiot będący właścicielem nieruchomości. To weryfikacja na kilka minut i warto ją przeprowadzić samodzielnie, zamiast opierać się na zapewnieniach którejkolwiek ze stron.
Dlaczego powstały takie usługi
Usługi polegające na udostępnieniu adresu do ewentualnej eksmisji powstały przede wszystkim z myślą o najemcach, którzy z różnych powodów nie mogli wskazać własnego lokalu zastępczego. Dochodzi do tego, gdy najemca nie ma w Polsce rodziny ani znajomych, którzy mogliby udostępnić adres, gdy relacje rodzinne uniemożliwiają poproszenie o taką zgodę, albo gdy najemcą jest cudzoziemiec dopiero rozpoczynający życie i pracę w Polsce. W przypadku osób przyjeżdżających do pracy z zagranicy problem jest szczególnie widoczny: nie mogą wskazać adresu znajdującego się poza granicami Polski, bo lokal do ewentualnej eksmisji musi znajdować się na terenie kraju — a innego adresu po prostu jeszcze nie mają.
Czy takie rozwiązanie jest legalne
Tak, o ile wszystkie wymagane dokumenty są przygotowane zgodnie z przepisami, a wskazany lokal faktycznie istnieje i jest lokalem mieszkalnym. Najważniejsze jest to, żeby adres znajdował się na terenie Polski, żeby właściciel lokalu wyraził pisemną zgodę na przyjęcie najemcy w razie eksmisji i żeby dokumenty dało się zweryfikować w oficjalnych rejestrach. Spełnienie tych warunków sprawia, że wskazanie takiego adresu jest zgodne z przepisami o najmie okazjonalnym. Ustawa nie wymaga przy tym, aby najemca był z lokalem powiązany rodzinnie czy faktycznie w nim bywał — liczy się realność lokalu i skuteczna zgoda osoby, która ma do niego tytuł prawny.
Dlaczego korzystają z tego także właściciele mieszkań
Z czasem z takich rozwiązań zaczęli korzystać również właściciele nieruchomości, bo adres wskazany przez najemcę bywa postrzegany jako najbardziej niepewny element całej umowy. W praktyce może się zdarzyć, że właściciel wskazanego lokalu wycofa swoją zgodę, że mieszkanie zostanie sprzedane albo że zmienią się okoliczności prawne dotyczące nieruchomości — a właściciel wynajmowanego lokalu dowiaduje się o tym dopiero w momencie, w którym chce z zabezpieczenia skorzystać. Dlatego część właścicieli woli adresy oferowane przez podmioty specjalizujące się w tego typu usługach, traktując je jako rozwiązanie bardziej stabilne i przewidywalne niż adres u dalekiej rodziny najemcy.
Co sprawdzić we wskazanym adresie:
- adres znajduje się na terenie Polski
- lokal istnieje i ma charakter mieszkalny
- numer księgi wieczystej jest podany i zgadza się z adresem
- zgodę podpisała osoba widniejąca w dziale własności jako właściciel
Różnicę między prawdziwym adresem a mitycznym „wirtualnym” sprawdza się w publicznym rejestrze w kilka minut – i warto to zrobić przed podpisaniem umowy, nie po.
Masz pytania?
Przygotujemy dokumenty potrzebne do zawarcia umowy najmu okazjonalnego.


